Przejdź do treści

Żałuję zakupu kominku na pellet

Kominek

Mieszkam w starej kamienicy na ostatnim piętrze. W zimie jest u mniej najchłodniej, a mam tylko stary piec kaflowy w mieszkaniu. Postanowiłem zamontować kominki na pellet.

Kominki na pelet są ekologiczne i oszczędne.

KominekDługo myślałam o tym, co mogę z tym zrobić. Czytałam o piecykach gazowych, ale ich użytkowanie zawsze jest kosztowne, jak każde ogrzewanie gazowe. Stare farelki pobierają bardzo duże ilości energii elektrycznej, więc też będą bardzo drogie. Jak chcemy szybko ogrzać pomieszczenie to się sprawdzą, ale nie na dłuższą metę, jako stałe ogrzewanie. Kominki do domów pasywnych opadają, bo to stara kamienica i potrzeba mi mocnego ogrzewania, a nie delikatnego, bo ściany domu załatwią resztę. Nie mogę jednak przepłacać, ani rozwalać całej instalacji, żeby zamontować jakieś grube rury, kable, i inne rzeczy. Kominki do domów z rekuperacją brzmią bardzo oszczędnie, ale w kamienicy znowu się nie sprawdzą. Musiałam szukać dalej. W końcu po wielu tygodniach poszukiwania znalazłam odpowiednie, jak mi się wydawało, rozwiązanie. Nie było tanie, ale można je było podłączyć zamiast starego pieca kaflowego, więc było bardzo wygodne. Wybrałam tanie kominki na pellet. Miał to być dobry sposób na ogrzanie mojego mieszkania. Nie wiedziałam jednak jakie ma wady. Wiedziałam tylko, że trzeba będzie czyścic kominek, ale piec kaflowy też miał tą wadę. Nie pomyślałam jednak, że nadal cały czas będę musiała dorzucać pelet, kiedy wracałam z pracy było lodowato, więc musiałam szybko zostawiać rzeczy i biec do pieca, żeby jak najszybciej go rozpalić. Nie przewidziałam też, że w okolicy nigdzie nie sprzedają pelletu, więc muszę jechać samochodem do odległego sklepu budowlanego, żeby je kupić.

Tanie kominki na pelet nie sprawdzą się również dlatego, że nie da się ustawić pożądanej temperatury, tak jak w piecu kaflowym, więc ciężko wyczuć ile należy wrzucić. Nie polecam kominków na pelet, ani do bloku, ani do domu.